No i tu będzie wesoło.
Czy wasze klasy łącznie z płcią żeńską są lekko zboczone?! Moja niestety TAK.
No bo w szatni przed WF, sobie staniki rozpinają, niby na żarty, ale osoba, której rozpinają
leci i rozpina tej, która jej rozpięła. Jakby nie chciała to by nawrzeszczała, nie?
Potem skaczą na kozła ( patrz: notka Niećwicząca...) i się śmieją że to na przykład na igreka czy jakiegoś.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz