wtorek, 15 grudnia 2009

Nie mam już przyjaciół

- No bo ona jest moim przeciwieństwem
- No taak, bo przeciwieństwa się przyciągają
- Ale ja wolę ją!
I tu moja grobowa mina. Moja najlepsza przyjaciółka. Mówi mi.
Nie. Nie ma tak. Jasne bo ja jestem fajna tylko jak X. nie ma.
A ostatnio mnie o tym zapewniała, że jest moją przyjaciółką.
Nie wierzę. W mojej klasie jest czysta demoralizacja.
Przez tą 'cudną' gazetę BRAVVO.
Dziś byli na wycieczce. Nie pojadę na żadną wycieczkę.
Jak ma mnie dość to co? Niech powie mi, WPROST.
A nie jak idiotce. Nie. Mam wysoką ambicję podrzucić jej kartkę świąteczną z
dopiskiem: Jak mnie nie lubisz to mi to powiedz. Zebra.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz